DOBÓR MOCY

Dobór mocy pompy ciepła,
a ogrzewanie i ocieplenie budynku.

Dla punktu biwalentnego -12°C, dobór mocy pompy ciepła musi uwzględniać typ ogrzewania i poziom ocieplenia budynku. Jeżeli instalacja grzewcza jest stara grzejnikowa, a dom nie jest ocieplony (system bardzo energożerny), to pompa ciepła musi mieć moc równą zapotrzebowaniu budynku przy -12°C na zewnątrz dla temperatury wody grzewczej do +55°C. Jeżeli instalacja grzewcza jest nowa grzejnikowa, a dom jest średnio ocieplony (system średnio energożerny), to pompa ciepła musi mieć moc równą zapotrzebowaniu budynku przy -12°C na zewnątrz dla temperatury wody grzewczej +45°C. Jeżeli instalacja grzewcza jest niskotemperaturowa podłogowa,
a dom jest bardzo dobrze ocieplony (system mało energożerny), to pompa ciepła musi mieć moc równą zapotrzebowaniu budynku przy -12°C na zewnątrz dla temperatury wody grzewczej +35°C. Ta sama pompa ciepła ma inną moc dla każdej temperatury +35°C, + 45°C i +55°C przy tej samej temperaturze zewnętrznej. Większość doradców oprócz przyjęcia złego punktu biwalentnego (-7°C, zamiast -12°C), przyjmuje zapotrzebowanie na temperaturę wody na stałym poziomie +35°C dla wszystkich budynków niezależnie od ich energożerności. W efekcie dla budynków średnio i wysoko energożernych (gdzie dobór mocy powinien być wykonany dla 45°C i 55°C wody) występuje zaniżenie doboru mocy pompy ciepła dla temperatury wody wynoszącej 35°C, co jest ogromnym nadużyciem, godzącym w interesy Klientów. Tak dobrana pompa pracuje nieefektywnie i jest nietrwała
z powodu jej ciągłego przeciążenia.

Jeżeli w naszym budynku pompa ciepła grzeje również CWU, dobierając jej moc należy przeznaczyć na ten cel odpowiednią ilość mocy grzewczej.

Większość doradców nie przewiduje "dodatkowej" mocy pompy ciepła na ogrzewanie CWU, instalacja CO jest wyłączona i cała moc pompy ciepła jest kierowana do podgrzewania CWU. Jednak w punkcie biwalentnym przy temperaturze - 12°C na zewnątrz, nasza pompa ma moc równą zapotrzebowaniu na ogrzewanie, czyli pracuje non stop ze 100% wydajnością
i utrzymuje w domu komfort. Jeżeli włączymy grzanie CWU na jedną godzinę, to w tym czasie system grzewczy CO i nasz budynek się wychłodzi (będzie miał deficyt ciepła). Ponowne załączenie ogrzewania oznacza, że pompa ciepła będzie musiała grzać CO z mocą 100% i jeszcze odbudować ten deficyt, ale tej mocy już nie ma, więc musi się załączyć grzałka elektryczna żeby dać przez 30 min. 150% mocy. W praktyce oznacza to, że od - 12°C całe CWU grzejemy grzałką elektryczną, a prawdziwy punkt biwalentny nie wynosi - 12°C, tylko - 10°C. Jeśli chcemy by punkt biwalentny wyniósł - 12°C musimy dobraną moc pompy ciepła zwiększyć z powodu ogrzewania CWU.

Obliczenia zespołu projektowego ZEO oraz doświadczenia
z setek przeprowadzonych instalacji pokazują, że ilość ciepła zużywanego na ogrzewanie CWU w domach energooszczędnych (z ogrzewaniem podłogowym i dobrze zaizolowanych) ma udział dochodzący do 50% rocznych kosztów ogrzewania dla 4-5 osobowej rodziny. Nieuwzględnianie tego faktu, szczególnie w domach bardzo energooszczędnych, jest powodem dużego niedowymiarowania w nich mocy pompy ciepła, co powoduje wyższe rachunki i szybsze jej zużycie.

Udział grzania ciepłej wody użytkowej
w mocy pompy ciepła.

Jaką pompę ciepła kupić, aby mieć
najniższe rachunki za ogrzewanie?

Zakup pompy ciepła to duża inwestycja, dlatego pochopne decyzje mogą przynieść duże straty inwestycyjne
i eksploatacyjne. Aby uniknąć ryzyka nietrafionej inwestycji, najlepiej skorzystać z rzetelnych porad ZEO, którego doświadczony zespół projektantów wie wszystko
o produkowanych w ZEO pompach ciepła SATELLITE i VCP.
 
Typ i moc pompy ciepła musi zostać odpowiednio dobrana do potrzeb budynku i jego mieszkańców. Źle dobrana pompa ciepła nie dogrzeje budynku i nie zapewni komfortu, a na dodatek zwiększy koszty eksploatacyjne. ZEO posiada własny dział projektowy pomp ciepła, którego opinie opierają się na inżynierskiej wiedzy i wieloletnim doświadczeniu. Aby być zadowolonym posiadaczem pompy ciepła, należy się kierować kryteriami opartymi o najlepszą wiedzę naukową, a nie prawdy obiegowe.
Poniższe porady odnoszą się do nowoczesnych inwerterowych pomp ciepła.

Wydajność i sprawność pompy ciepła zależą od jej obciążenia. Zbyt mała pompa ciepła będzie przeciążona, więc osiągnie mniejszą wydajność, sprawność i żywotność, niż dobrze dobrana, większa pompa ciepła, z następujących powodów:

  •  grzałka elektryczna uzupełniająca deficyt mocy, będzie często     załączana,

  •  częstsze odladzanie (nawet przy dodatnich temperaturach do +12°C), wynikające z ciągłej pracy na 100% obrotów 
    i przeciążenia wymiennika lamelowego, zużyje dodatkową energię i ciepło,

  • długotrwała praca na najwyższych obrotach, które są mniej  sprawne niż obroty średnie, zaowocuje niższą mocą
    i zwiększeniem zużycia energii,

  • praca sprężarki na najwyższych obrotach, spowoduje spadek    żywotności sprężarki nawet o połowę. Dobrze dobrana, nieco większa pompa ciepła obniża rachunki za ogrzewanie i gwarantuje długą żywotność sprężarki ponieważ:

        - nawet w duże mrozy nie załączy się grzałka elektryczna,                 gdy pompa ciepła ma zapas mocy,
        - nieprzeciążony wymiennik lamelowy będzie się rzadziej                 odladzał, a przy dodatnich temperaturach powyżej + 3°C,             nie będzie się wcale zaladzał,
        - sprężarka będzie pracowała głównie na średnich,                           najsprawniejszych obrotach,
        - żywotność nieprzeciążonej sprężarki zaowocuje jej                         nadzwyczajną żywotnością.
 
Wśród sprzedawców panuje fałszywy pogląd, że większa pompa ciepła będzie się często załączała i wyłączała, co spowoduje wzrost zużycia energii i zmniejszy jej żywotność. Pogląd ten byłby prawdziwy tylko wtedy, gdyby sprężarka nie miała inwertera i w układzie nie byłoby bufora.
Wraz z pompami ciepła ZEO zawsze stosujemy:

  • najnowocześniejszą automatykę,

  • inwerterową regulacje obrotów sprężarki,

  • unikatowe bufory ZEO MultiTank, które całkowicie zabezpieczają nawet bardzo duże pompy ciepła przed oscylacyjną pracą.

Zbyt mała moc pompy ciepła obniża
jej wydajność i sprawność.

Skąd wziąć moc pompy ciepła
dla - 12°C?

Mało który producent podaje moc pompy ciepła dla temperatury zewnętrznej (A) A i temperatur wody (W)
w punktach pracy: A-12/W35, A-12/W45, A-12/W55. Wynika to
z faktu, że w tych warunkach wyniki te nie są zwykle imponujące. Dla oferującego słabe pompy ciepła producenta, dużo lepiej marketingowo podać moc i sprawność dla temperatur A+7/W 35°C, gdzie mocy jest dużo, a COP wysokie, choć
w rzeczywistości te wyniki są dla klienta całkowicie bezużyteczne.
 
Inżynierowie z ZEO potrafią liczyć i dlatego wiemy, że:

  • ilość energii zużywanej do ogrzania budynku dla temperatur zewnętrznych powyżej +7°C, stanowi w Polsce mniej niż 20% całkowitej rocznej energii zużywanej na ogrzewanie,

  • moc potrzebna do ogrzewania domu przy +7°C stanowi niecałe 30% mocy potrzebnej w punkcie biwalentnym -12°C, więc ogromna moc wykazywana przy A+7/W35, jest

       w większości bezużyteczna i nie ma wpływu na koszty                     ogrzewania.
 
Polskiego użytkownika interesuje moc i sprawność pompy ciepła w typowych dla Polski zimowych temperaturach zewnętrznych +2, -7, -12°C, które to wyniki mają wpływ na ponad 80% kosztów ogrzewania domu.

Dla lepszego porównania sprawności pomp ciepła, Unia Europejska wprowadziła etykiety energetyczne i karty techniczne produktu, które pokazują obliczeniową średnioroczną sprawność pompy ciepła SCOP (Seasonal Coefficient of Performance).
Wynik tych obliczeń jest zamieniany na klasy energetyczne A, A+, A++ i A+++, które mają wskazywać, która pompa ciepła jest w skali całorocznej eksploatacji najsprawniejsza.
 
Sposób obliczania wskaźnika SCOP oraz wyznaczania klas energetycznych opisują:

  •  norma PN-EN-14825,

  •  Rozporządzenie Komisji (UE) NR 811/2013,

  •  Rozporządzenie Komisji (UE) NR 813/2013.

 
Inżynierowie z ZEO potrafią wykonać te skomplikowane obliczenia, ale wnioski dla polskiego konsumenta nie są korzystne, ponieważ przedstawione przez producenta w karcie produktu dane, choć zgodne z prawem unijnym:
– są wyliczane dla klimatu umiarkowanego, a w Polsce jest klimat zimniejszy, więc faktyczne wyniki eksploatacyjne będą gorsze, a przedstawione przez producenta są bezużyteczne,
– wyniki są wyliczane dla punktu biwalentnego ok. -7°C (z klimatu umiarkowanego), a ta sama pompa ciepła dla punktu biwalentnego polskiego -12°C, ma dużo gorsze wyniki, ale producent nie podaje nie jakie,
– sprawność sezonowa SCOP jest wyliczona dla konkretnych, podanych przez producenta mocy pompy ciepła, a jeśli zapotrzebowanie budynku będzie większe niż podaje producent sprawność okaże się znacząco niższa, ale nie wiemy o ile, bo tych danych producent nie musi ujawniać .
 
W wyniku opisanych w poprzednich punktach błędów w doborze mocy, oraz nie dopasowanych do naszego klimatu kart produktu i etykiet energetycznych, pompy ciepła w Polsce, nigdy nie osiągają obiecywanej przez producentów średniorocznej sprawności na poziomie SCOP=4 (dla klimatu umiarkowanego), a zwykle oscylują w granicach sprawności SCOP=1,5..2,5. Ten drastycznie słaby wynik powoduje frustrację i zniechęcenie klientów, którzy słusznie czują się oszukani, lecz fałszywie myślą, że oszukuje ich producent, a robi to doradca, przyjmujący punkt biwalentny nieodpowiadający polskiemu klimatowi, korzystający z karty technicznej produktu wygenerowanej dla klimatu umiarkowanego.

Etykieta energetyczna i roczna
sprawność pompy ciepła.